28
November
2008

Człowiek Wałęsy atakuje reportera i sam zgłasza się na policję

Prezes Fundacji Instytutu Lecha Wałęsy Piotr Gulczyński zaatakował jednego z reporterów, którzy relacjonowali posiedzenie sądu ws. Lecha Wałęsy i Grzegorza Brauna - informuje serwis polityczni.pl. - Ten pan spokojnie stał i filmował wyjście Lecha Wałęsy z sali. Nikogo nie prowokował i nagle został "z otwartej" ręki uderzony w twarz - powiedziała portalowi Onet. pl Anita Czerwińska, która była świadkiem zdarzenia. - Sprawca zgłosił się na policję wcześniej, niż poszkodowany - poinformował nas...

Posty powiązane:
  Euro 2008 - bilety trzeba odebrać osobiście
  "Doktor G. ministrem zdrowia, pułkownik Lesiak szefem MON, Michnik rzecznikiem rządu"
  "Sukces biznesmena w koloratce jest inspirujący"
  "Dobrze, że Lech Kaczyński potępił imperialistów"
  "Błąd" Tuska w Izraelu - Radio Maryja z PiS
  Wicepremier o koalicyjnych targach: "Newsweek" prowokuje
  Prokuratura jednak zajmie się "sprawą" Palikota
  Wysokie stanowisko w UE dla Buzka? "Ktoś puszcza szczury"
  Senyszyn: fasadowo-obrzędowy katolicyzm Polaków
  "Polska nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu"