26
September
2008

Syn Ćwiąkalskiego na aplikacji - "przypadkowa zbieżność nazwisk"?

Egzaminy na aplikacje prawnicze były w tym roku wyjątkowo trudne. Przyznają to i zdający, i same korporacje prawnicze. Na przykład spośród osób, które marzyły o notariacie, na aplikację dostało się 25,3 proc. zdających. Udało się to jednak między innymi synowi ministra sprawiedliwości... Piotr Ćwiąkalski dostał się właśnie na aplikacje notarialną w Krakowie.

Posty powiązane:
  Nowy szef świętorzyskiej PO
  Euro w 2012 roku jest realne
  Projekt lewicy ws. nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach
  Głodówka przed sądem - śpią na leżakach
  Wylądował samolot z Polakami ewakuowanymi z Gruzji
  Lubuskie: powstanie strzeżony ośrodek dla cudzoziemców
  Poseł PiS nie płaci za wynajem swego biura?
  Rocznica pierwszego transportu więźniów do KL Auschwitz
  Łowienie arabskich firm
  Ksiądz polskiej misji zarabia na pomniku papieża?