11
April
2008

Gabinet dentysty jak szpital

"Dziennik Polski": zakup specjalnej lodówki na odpady, konieczność codziennej wymiany worków koloru czerwonego, żółtego i niebieskiego na poszczególne rodzaje odpadów medycznych - to tylko przykłady regulacji, jakim muszą podporządkować się jednoosobowe gabinety stomatologiczne. - Przecież to nonsens, by tak małe placówki medyczne podlegały tym samym przepisom, co szpitale - skarżą się lekarze dentyści.

Posty powiązane:
  "Rakowski był ważny dla mojego pokolenia"
  Chlebowski: będą zmiany w ustawach o IPN i lustracji
  Sprawa łowców skór - areszt od lipca
  Pierwsze uroczystości Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej
  Dziś pogrzeb Polaka zabitego przez kanadyjską policję
  Komisja ds. nacisków dopiero w przyszłym roku
  Wędkowanie w Polsce jest za drogie?
  Macierewicz ofiarą reformy sejmowej komisji
  Walka o wiceministra wewnątrz PSL
  Łódzkie lotnisko już otwarte
5
May
2008

"Niech rząd Tuska kontynuuje dzieło rządu PiS"

Szef klubu PiS Przemysław Gosiewski uważa, że bardziej efektywnym działaniem obecnego rządu byłoby korzystanie z rozwiązań przygotowanych przez poprzedni gabinet, np. w kwestii aktywizacji zawodowej osób powyżej 50 roku życia.

Posty powiązane:
  200. rocznica szarży polskich szwoleżerów pod Somosierrą
  Wielki dług u fiskusa
  Dynamika HZ imponująca
  Górnik ranny w grudniu 1981 r. zwróci order
  Milion Polaków nie płaci
  Polacy określili, co to znaczy "dostatnie" życie
  Najbardziej wpływowy Polak 2008 roku
  Wszystkie klubu za zniesieniem opłat za dowód
  "PO już dawno jest na urlopie"
  PiS zgłosi własny projekt współpracy ws. Polski w UE
6
September
2008

Celiński: Tusk nie był przygotowany do rządzenia

Andrzej Celiński uważa, że gabinet Donalda Tuska nie był przygotowany do rządzenia. Poseł koła SDPl- Nowa Lewica, który był gościem "Sygnałów Dnia" w Programie I Polskiego Radia powiedział, że gabinet okazał się bardziej nastawiony na doraźne sukcesy medialne, niż na rozwiązanie problemów.

Posty powiązane:
  6 grudnia dniem sukcesu Polski na arenie UE?
  Prezydent i premier lecą na szczyt UE jednym samolotem, ale osobno
  Bułgaria: dostawy gazu wciąż mniejsze o ok. 15 proc.
  Wojna w Gruzji: propozycja Polski przyjęta
  Ziobro i Macierewicz w Szkole Mistrzów Rydzyka
  "Bolesna" sprawa w rządzie - "jeśli nie, to zostanie zawieszony"
  Dymisja premiera z uwagi na cholesterol?
  "Żądny sukcesu prezydent i koniunkturalna PO"
  "Rząd na szczycie UE nie uczynił wszystkiego"
  "PO zamierza »przytulić« dużą kasę"
25
September
2008

"Wytrawna graczka" w polskiej polityce

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Paweł Kowal uważa, że polityka rządu względem Białorusi jest "szalenie ryzykowna", gdyż nie ma w niej konsekwencji. Gość Programu Pierwszego Polskiego Radia powiedział, że przyjęta przez gabinet Donalda Tuska zasada "nasze ustępstwa za ustępstwa reżimu" jest niedopracowana.

Posty powiązane:
  Zbigniew Wassermann złamał prawo?
  Rusza proces - czy pomówiono sponsora Radia Maryja?
  Posłowie niezrzeszeni chcą "okrągłego stołu"
  Czabański: komercja gorsza niż cenzura
  Rząd wydaje pieniądze z 223 kart płatniczych
  "Rząd Tuska przecenia rolę Rosji"
  J. Kaczyński: Tusk podważa konstytucję
  Czarnecki na blogu: Tusk jako pastuszek
  Prezes PR: nie dziwi mnie, że chcą nas odwołać
  Michnik: poczułem się dumny z prezydenta
7
October
2008

Sarkozy potajemnie uratuje nasze stocznie?

"Dziennik": polski rząd podjął poufne rozmowy z Komisją Europejską na temat stoczni. Gabinet Donalda Tuska zaproponował Brukseli modyfikację planów restrukturyzacji zakładów, która będzie do zaakceptowania przez Unię

Posty powiązane:
  Ukraiński pomnik w Bieszczadach zostanie rozebrany
  Śmierć przez przewróconą bramkę - powinni wezwać śmigłowiec
  Szpitalne strzykawki jednorazowe są brudne
  Celiński: Tusk nie był przygotowany do rządzenia
  Inspekcje najpierw wymuszają, potem kontrolują
  1000 miejsc pracy dla księgowych
  Czy to jeszcze chleb? Piekarnie dodają niedozwolony barwnik
  "Wielki Szef" patrzy
  Sąd: opłata za przedszkole niezgodna z prawem
  Afgański oficer nie musi wracać do swego kraju