5
April
2008
April
2008
Rosjanie chcą przejąć polskie stacje
Jeśli rosyjskie koncerny Gazprom i Łukoil przejmą stacje paliwowe BP i Shella, będą kontrolować 15 proc. polskiego rynku detalicznego i staną się poważnym zagrożeniem dla Orlenu.Posty powiązane:
"ND": obecne zamieszanie to pokłosie sprawy abp. Wielgusa
"Kościół ogłosi dzień 2 kwietnia świętem Jana Pawła II"
Posłowie za wykluczeniem NBP z akcjonariatu KDPW
Inflacja jednak wysoko
Abp Życiński o TW "Filozofie": straszenie królika
"Sprowadzić relikwie Jana Pawła II do Polski? To niepoważne"
Polacy zadłużeni na kartach kredytowych na 10 mld zł
Abp Życiński: nie wolno stawiać na etos konfliktu
"Dajcie spokój Radiu Maryja i o. Rydzykowi"
Abp Nycz: proces beatyfikacji ks. Popiełuszki w dwóch trzecich drogi
interia@firma.interia.pl (INTERIA.PL)
Dwa dni temu rosyjski Gazprom i konsorcjum TNK-BP uzgodniły, że wymienią się częścią swoich majątków. Konsekwencje tej operacji mogą być olbrzymie dla rynku paliw w Polsce - pisze "WSJ Polska". Wiele wskazuje na to, że polskie stacje BP trafią do Gazpromnieftu - naftowego ramienia rosyjskiego potentata. W zamian za to TNK - BP ma uzyskać dostęp do nowych złóż gazu i ropy w Rosji.
Szef rosyjskiego koncernu Gazprom Aleksiej Miller wyraził we wtorek opinię, że cena baryłki ropy dojdzie do 250 dolarów; nie podał jednak kiedy to ma nastąpić.